O metodzie

Co to jest czytanie globalne?

Mówiąc najprościej jest to zdolność całościowego rozpoznawania wyrazów i zdań, bez literowania czy wymawiania wyrazów w myślach. Można tę umiejętność porównać do szybkiego czytania dorosłych. Mózg małego dziecka (prawa półkula) działa niczym aparat fotograficzny umożliwiając zapamiętywanie całych słów. W wieku dwóch lat dzieci mogą czytać zdania, a w wieku trzech lat pierwsze książki.

Jedną z najbardziej znanych wśród metod globalnego czytania jest tzw. metoda Domana. Sam jej twórca był zbyt skromny by określać ją w ten sposób, jednak nazwa ta funkcjonuje w literaturze. W rzeczywistości można mówić o wielu “metodach Domana”, ponieważ Glenn Doman nie ograniczał się jedynie do umiejętności czytania. Równie ważny jak rozwój intelektualny był dla niego rozwój fizyczny, fizjologiczny i społeczny małych dzieci.

Glenn Doman

(1919-2013), amerykański fizjoterapeuta, założyciel Instytutów Osiągania Ludzkich Możliwości w Filadelfii (IAHP – The Institutes for the Achievement of Human Potential). Przez ponad pół wieku pracował razem z zespołem naukowców nad metodami rehabilitacji dzieci z uszkodzeniem mózgu oraz rozwoju potencjału zdrowych dzieci. Studiował i pracował w ponad stu krajach, począwszy od społeczności najbardziej cywilizowanych do plemiennych. Na początku lat 1960. jego zespół dokonał ważnych odkryć dotyczących wzrostu i rozwoju dzieci. Można je streścić w jego słowach:

” Każde dziecko w momencie urodzenia ma większą inteligencję potencjalną niż inteligencja, której używał Leonardo da Vinci ,

Świat uważał, że wzrost i rozwój mózgu jest faktem z góry ustalonym i niezmienialnym, wprost przeciwnie – wzrost i rozwój mózgu jest procesem dynamicznym i ciągle się zmieniającym.

Jest to proces, który może zostać zatrzymany. Jest to proces, który może być zwolniony. Ale najbardziej znaczące jest to, że proces ten może zostać przyspieszony.

W celu przyspieszenia tego procesu dajemy dzieciom wzrokowe, słuchowe i dotykowe informacje o zwiększonej częstotliwości, intensywności i trwaniu zgodnie z systematycznym sposobem, w jaki ludzki mózg rośnie.”

Glenn Doman jest autorem międzynarodowych bestsellerów z serii Gentle Revolution, w tym How to Teach Your Baby to Read, How To Teach Your Baby Math, How To Give Your Baby Encyclopedic Knowledge, How to Multiply Your Baby’s Intelligence,  Fit Baby, Smart Baby, Your Baby!, What to Do About Your Brain-Injured Child.

W języku polskim ukazały się: Jak postępować z dzieckiem z uszkodzeniem mózgu, Wydawnictwo PROTEXT, Poznań 1996 oraz Jak nauczyć małe dziecko czytać, wyd. EXCALIBUR, Bydgoszcz 1992.

Po co uczyć małe dziecko czytania?

Odkrycia, które w latach 60. ubiegłego wieku wydawały się rewolucyjne, są dzisiaj powszechnie uznawane przez naukowców. Wiemy, że od urodzenia do ok. 6 roku życia dzieci mają nieograniczone możliwości przyswajania informacji. Jest to czas, kiedy ich mózg rozwija się najdynamiczniej i dosłownie “rośnie, przez używanie”.   Im młodsze dziecko tym lepiej nauczy się mówić w obcym języku, czytać globalnie, myśleć matematycznie, grać na skrzypcach itd.

Dzieci mają ogromną chęć poznawania świata, a uczenie się jest dla nich równie naturalne jak zabawa. Patrząc na tempo, w jakim dzieci uczą się mówić, można powiedzieć, że każde dziecko jest „językowym geniuszem”.

Glenn Doman przekonany był, że “rodzice są najlepszymi nauczycielami” swoich dzieci, a małe dzieci – najlepszymi uczniami na świecie. Dzieje się tak, kiedy z miłością i szacunkiem traktujemy dziecko i odpowiadamy na jego potrzebę odkrywania świata czyniąc z nauki radosny czas spędzony wspólnie.

Podstawą metody czytania globalnego są karty z dużymi czerwonymi wyrazami.

Dla niemowląt najodpowiedniejsze są wyrazy wielkości ok. 8 cm (3”), na kartach 15×60 cm (6” x 22”).

W przypadku dzieci 18-miesięcznych czcionka  może mieć ok. 5.7 cm (2.25”).

Por. http://www.gentlerevolution.com/mm5/merchant.mvc?Screen=PROD&Store_Code=G&Product_Code=0404DV&Category_Code=ReadProg2.

Dla dzieci w wieku przedszkolnym wyrazy mogą być jeszcze mniejsze. W zestawach “Umiem Czytać” wielkość czcionki wynosi do 4.5 cm na kartach wielkości 10×30 cm. Takie karty są znacznie poręczniejsze niż 60-centymetrowe. Rodzice używają ich podczas wspólnych wyjazdów, w podróży itp.


Jak pokazywać karty

Pokazujemy je kolejno przekładając z tyłu do przodu.

Patrzymy na dziecko i z entuzjazmem wymawiamy pokazywane wyrazy

Jedna sesja nie powinna trwać dłużej niż 5 sekund.

Możemy powiedzieć coś miłego czy choćby przytulić dziecko.

Unikamy pokazywania kolejno dwóch słów zaczynających się na tę samą literę.

Lepiej jest zostawić dziecko z uczuciem niedosytu niż znudzenia.

ETAPY NAUKI:

Zaczynamy naukę od 15 kart, czyli 3 zestawów po 5 wyrazów.

Pierwszego dnia wprowadzamy pierwszy zestaw 5 kart i pokazujemy je 3 razy w ciągu dnia, w odstępach min. 30 minut. Pamiętamy o tasowaniu.

Drugiego dnia powtarzamy 3 sesje z pierwszym zestawem i dodajemy drugi zestaw 5 kart. Oba pokazujemy 3 razy, czyli łącznie mamy 6 sesji.

Trzeciego dnia wprowadzamy trzeci zestaw, co daje w sumie 9 sesji.

Pokazujemy dziecku te trzy zestawy do końca tygodnia. Od kolejnego poniedziałku zaczynamy codziennie wymieniać jedno słowo z każdego zestawu. Odłożone wyrazy wykorzystamy ponownie w kolejnym etapie nauki. Równocześnie dodajemy dwa nowe zestawy, które pokazujemy niezmienione przez pięć dni.

Od trzeciego poniedziałku wymieniamy wyrazy już w każdym zestawie i dziecko poznaje codziennie pięć nowych słów. Dzięki temu każda sesja wygląda nieco inaczej i nie nudzimy dziecka.

Teraz pokazujemy dziecku 5 zestawów po 5 wyrazów przez 5 dni.

Weekend przeznaczamy na zabawy ze słowami, lub na przerwę w nauce.

Jeżeli nie jesteśmy w stanie pokazywać zalecanej ilości zestawów, nie powinniśmy rezygnować. Każda ilość czasu poświęcona na zabawę z dzieckiem to 100% więcej niż brak działania. Efekt będzie zawsze widoczny, pod warunkiem, że uczymy dziecko systematycznie i zgodnie z tym, jak jego mózg przyswaja informacje.

Przedstawione tu wskazówki można modyfikować tak, by odpowiadały potrzebom dziecka. Rodzice najlepiej znają swoje dziecko i mogą w sposób twórczy wykorzystywać metodę zgodnie z etapem rozwoju dziecka.

Warto sięgać do książki G. Domana, J. Doman: Jak nauczyć małe dziecko czytać, która jest niewyczerpanym źródłem inspiracji.

ETAP 2 – WYRAŻENIA

Po pokazaniu dziecku rzeczowników, czasowników i przymiotników z danego kompletu, tworzymy dwuwyrazowe wyrażenia: przymiotnik + rzeczownik. Przygotowujemy dwa zestawy 5 wyrażeń. Pokazujemy każdy zestaw 3 razy dziennie przez 5 dni. W kolejnym tygodniu wycofujemy po jednym wyrażeniu z każdego zestawu i wprowadzamy nowe.

Głośno wymawiamy wyrazy trzymając dwie karty w dłoniach, układając na podłodze lub przypinając magnesami do lodówki itp.

Warto pozwolić dziecku samodzielnie układać zabawne połączenia.

Im zabawniejsze wyrażenia, tym łatwiej dziecko utrwali sobie słowa.

Ze względu na odmianę, nie wszystkie rzeczowniki będzie można wykorzystać, ale użyjemy ich ponownie w zdaniach. Tworzymy jak najwięcej możliwych kombinacji, tak by dziecko odkryło, że pojedyncze wyrazy można łączyć i nabierają wtedy dodatkowego znaczenia.

ETAP 3 – PROSTE ZDANIA

Z poznanych słów układamy dwu-, trzy-wyrazowe zdania. Na początek możemy wykorzystać czasownik “jest” (“Kłótnia”) do tworzenia wielu kombinacji rzeczowników z przymiotnikami (Wilk jest kudłaty. Olo jest brudny. itp.).

Najpierw czytamy własne zdania (można rozłożyć je na podłodze). Jeśli dziecko włącza się do tej zabawy i układa swoje zdanie, również je czytamy. Im więcej śmiesznych zdań, tym lepiej.

Pokazujemy 5 zdań podczas jednej sesji, codziennie wymieniając wyrazy. Bawimy się tak często, jak dziecko będzie miało ochotę.

Książeczka „Urodziny” zbudowana jest z prostych zdań, dlatego na tym etapie, możemy ją czytać wspólnie z dzieckiem.

ETAP 4 – ZDANIA ZŁOŻONE

Budujemy zdania 4-6 wyrazowe. W zestawach „Przyjaciele” i „Kłótnia” możemy wprowadzić inne części mowy, przydatne do tworzenia zdań. Pokazujemy je tak, jak w etapie 1. Zdania wymyślamy wspólnie z dzieckiem, ale nadal my czytamy dziecku.

Tak jak poprzednio, podczas jednej sesji dziecko widzi 5 zdań. Codziennie tworzymy nowe połączenia, podążając za zainteresowaniem dziecka i zachęcając  je do własnych pomysłów.

ETAP 5 – KSIĄŻECZKI

Po zabawach z rodzicem w tworzenie zdań, dziecko jest już gotowe do samodzielnego czytania książeczki. Jednak na początku siadamy z dzieckiem i czytamy mu książkę na głos. Jeśli będzie spontanicznie włączało się w czytanie, to dobrze, jednak zostawmy to jego decyzji.  Czytamy z entuzjazmem, w naturalny sposób, nie zwalniając. Nie musimy pokazywać palcem czytanych słów. Ważne jest to, żeby najpierw pokazać stronę z tekstem, a dopiero później ilustrację.

Książeczki “Przyjaciele”, “Kłótnia”, „Piknik”, „Zakupy” i „Na Zamku” są dodatkowym sposobem na utrwalenie czytania rozbudowanych zdań. Wykorzystują wszystkie poznane dotąd słowa. Umożliwiają dziecku wykonanie kolejnego kroku – czyli czytanie mniejszej czcionki.

Od czego zależy udana nauka?

  • Radosna postawa rodzica lub nauczyciela,
  • Szybkość, z jaką pokazujemy materiały,
  • Pochwały zamiast krytyki,
  • Zabawa zamiast testowania,
  • Regularnie wprowadzany nowy materiał.
  • Zabawy w czytanie

    Zostaw komentarz